Pobierz adobe flash player
Pobierz adobe flash player
Aktualności
2012-05-15
Atak na użytkowników Allegro — rzekome zwiększanie bezpieczeństwa
Więcej >>

2012-04-11
386 zarzutów i 150 nielegalnych programów to bilans jednego zatrzymania w Chełmży
Więcej >>

2012-03-27
Znamy laureatów Konkursu Bezpieczny eSklep 2012
Więcej >>

2012-02-22
Materiał video z webinarium Ochrona danych osobowych na YouTube
Więcej >>

2012-01-25
Webinaria - szkolenia internetowe
Więcej >>

2012-01-17
Axence nVision
Więcej >>

2012-01-02
Nowe przepisy a ochrona danych osobowych.
Więcej >>

2011-11-29
Polscy menedżerowie to nieświadomi piraci?
Więcej >>

         archiwum wiadomości

Newsletter


Cyberslacking

Nadużywanie sieci przez pracowników może doprowadzić firmę do rozpaczliwych wyników finansowych. Aby nie dopuścić do tak drastycznej w skutkach sytuacji pracodawcy muszą zacząć poważnie traktować zagrożenie jakim jest cyberslacking. Być może nie jest jeszcze za późno na zastosowanie rozwiązań, które pozwolą zwalczyć tego bezwzględnego "oprawcę". Jeśli problem został dostrzeżony jest to pierwszy istotny krok w walce z tym zjawiskiem.
Jesteś właścicielem małej firmy, prezesem dużej korporacji, a może kierownikiem zespołu? Czy wiesz co robią twoi pracownicy w Internecie? Czy ufasz im na tyle, aby nie kontrolować ich poczynań w sieci? A może spadły twoje zyski, klienci zaczynają odchodzić do konkurencji, a sytuacja firmy nie wygląda najlepiej? Być może czas szukać przyczyny w cyberslackingu. Metody walki mogą być różne, od najbardziej podstawowych do zaawansowanych technicznie. Niektóre mogą się okazać bardzo banalne inne skomplikowane i kosztowne. Wybór jest na tyle duży, że każdy może wybrać coś dla siebie. Można wyszczególnić tutaj takie sposoby i procedury jak:

 

  • ustanowienie nowego kodeksu pracy,
  • sprawowanie bieżącego nadzoru poprzez zaglądanie w monitor pracownika,
  • zezwolenie na wykorzystywanie Internetu po godzinach pracy,
  • udostępnienie jedynie wewnętrznych zasobów,
  • utworzenie specjalnego stanowiska pracy,
  • przeszkolenie pracowników w zakresie przeszukiwania informacji,
  • blokowanie dostępu do niektórych stron internetowych oraz niektórych typów plików,
  • zainstalowanie programu monitorującego ruchy użytkownika po Internecie.

 

 

Ustanowienie nowego kodeksu pracy

 

Większość pracodawców posiada standardowe umowy, które są podpisywane przez pracownika w momencie rozpoczęcia pracy. Rzadko, który właściciel firmy obwarowuje się dodatkowymi paragrafami dotyczącymi wykorzystania sieci w pracy. Wraz z Internetem wkroczyły do firm nowe uwarunkowania, które powinny znaleźć swoje miejsce także w umowie. Wyznaczenie zakresu korzystania z Internetu pozwoli pracodawcy respektować i karać pracownika w przypadku wyraźnych nadużyć sieci.

 

Sprawowanie bieżącego nadzoru poprzez zaglądanie w monitor pracownika

 

Choć metoda ta wydaje się trywialna to doskonale może się sprawdzić w małych firmach, które nie mają wystarczająco dość środków finansowych, aby wdrożyć inne rozwiązania. Aby kontrolować poczynania swoich pracowników przełożony może niespodziewanie podejść do stanowiska pracy i sprawdzić czym się on zajmuje. Jeśli przyłapie niesfornego pracownika na beztroskim surfowaniu po sieci może go upomnieć lub ukarać. Pewne jest to, że osoba ta nie będzie kolejny raz ryzykowała. Jeśli pracownicy będą zdawać sobie sprawę ze stosowanych przez szefa nalotach będą wówczas się kontrolować. Metoda ta ma szansę na powodzenie jedynie wtedy, kiedy przełożony będzie poważnie zwalczał złe nawyki stosując liczne sankcje karne. Strach przed utratą pracy jest tak wielki, że pracownicy nauczą się walczyć ze słabością jaką jest surfowanie po Internecie.

 

Zezwolenie na wykorzystywanie Internetu po godzinach pracy

 

Osobom, które mają liczne powody i potrzebę, aby skorzystać z Internetu pracodawca może zaproponować dostęp do sieci, ale po godzinach pracy. Przypuszczalnie wielu pracowników podziękuje za taki przywilej wybierając możliwość szybszego powrotu do domu. Pracodawca jednak będzie miał poczucie, że zaproponował właściwe rozwiązanie. W związku z tym może bezwględnie zabronić używania Internetu w celach prywatnych w godzinach pracy. I na nic się zdadzą wówczas tłumaczenia, że pilnie musieliśmy zweryfikować kilka informacji.

 

Udostępnienie jedynie wewnętrznych zasobów

 

Aby uniemożliwić pracownikom dostęp do Internetu można utworzyć wewnętrzny system firmowy tzn. Intranet. W jego ramach możliwym staje się udostępnienie zasobów, które zostały wcześniej zebrane z globalnej sieci lub firmowych sektorów. Z jednej strony udostępnienie Intranetu może ograniczyć wiele możliwości np. pozyskanie rozległej wiedzy, najświeższych wiadomości lub weryfikację konkurencji, z drugiej zaś nie dopuści do niszczycielskiej mocy cyberslackingu.

 

Utworzenie specjalnego stanowiska pracy

 

W Stanach jednym z rozwiązań jest utworzenie nowego miejsca pracy dla osoby, która zajmuje się tylko pozyskiwaniem informacji dla wszystkich pracowników. Menedżer informacji to nowe stanowisko osoby, do której kompetencji należy również jej filtrowanie. Działanie takiego pracownika polega na zbieraniu "zamówień" na konkretne treści. Następnie są one przekazywane we właściwe ręce.
Stworzenie takiego stanowiska związane jest z zatrudnieniem dodatkowej osoby co generowałoby dodatkowe koszty. Być może miałoby to swoje uzasadnienie w sytuacji kiedy pracownicy dużej korporacji permanentnie nadużywają Internetu wyrządzając tym samym ogromną krzywdę swoim pracodawcom.

 

Przeszkolenie pracowników w zakresie przeszukiwania informacji

 

Alternatywą dla utworzenia stanowiska pracy dla menedżera informacji może być zwyczajnie przeszkolenie pracowników w zakresie przeszukiwania różnych treści. Okazuje się bowiem, że większość czasu jest przeznaczana na zlokalizowanie właściwej informacji w Internecie. W sieci znajduje się wiele bezwartościowych serwisów, które jedynie ją zaśmiecają. Szkolenie takie pozwoli pracownikom pozyskać wiedzę z zakresu wyszukiwania potrzebnej informacji.

 

Blokowanie dostępu do niektórych stron internetowych oraz niektórych typów plików

 

Ściąganie niektórych "ciężkich" plików graficznych, muzycznych lub video może być bardzo obciążające i zablokować sieć. Aby uniknąć tego typu problemów można skorzystać ze specjalnego oprogramowania, które uniemożliwia pobieranie wskazanych plików. Inną z opcji jest blokowanie dostępu do określonych stron. Pracodawcy asekurują się w ten sposób przed odwiedzaniem serwisów o niemoralnej tematyce.
Oprogramowanie spełniające powyższe funkcje jest instalowane na serwerze proxy pośredniczącym pomiędzy siecią lokalną a wyjściem na świat. Znanym producentem jest firma Websense. Program ten przechwytuje każde odwołanie do odnośnika URL i decyduje czy użytkownik ma prawo dostępu do określonej kategorii w określonym czasie.

Respondenci wyżej przytaczanych badań zapytani czy w ich firmie przeciwdziała się wykorzystaniu Internetu w celach prywatnych w 59% odpowiedzieli, że nie ma takiej potrzeby. Powstaje pytanie czy pracodawca nie widzi takiej konieczności czy też sami pracownicy?

Rys.14. Jak przeciwdziała się wykorzystywaniu Internetu do celów prywatnych w Twojej firmie?

Rys. 14. Jak przeciwdziała się wykorzystywaniu Internetu do celów prywatnych w Twojej firmie?

 

Zainstalowanie programu monitorującego ruchy użytkownika po Internecie

 

Najbardziej profesjonalną metodą, która umożliwia monitorowanie aktywności użytkowników w korzystaniu z Internetu jest specjalne oprogramowanie. Przykładem takiego programu jest ProxyInspector firmy ADVSoft. Program ten współpracuje z popularnym proxy serwerem WinGate. Pobiera z niego logi i na ich podstawie dokonuje analizy statystycznej ruchu w Internecie. Tworzy raporty z wykresami zawierające np. statystyki aktywności wybranych użytkowników w tym wykazy najczęściej oglądanych stron. Bieżące raporty są generowane w czasie rzeczywistym w formie strony internetowej. Możemy również obejrzeć natężenie wykorzystania różnych usług sieciowych (np. poczta elektroniczna). Wersja shareware jest dostępna na stronie www.proxyinspector.com.

Innym programem przeznaczonym do kontrolowania wykorzystania zasobów Internetu przez pracowników firmy jest Websense Enterprise, dominujące na rynku oprogramowaniem typu EIM (Employee Internet Management) firmy Websense. Pozwala ono monitorować, raportować i zarządzać ruchem wychodzącym z sieci wewnętrznej korporacji do Internetu.
Websense Enterprise jest zintegrowany z serwerem proxy. Filtruje ruch w Internecie porównując jego zawartość ze specjalizowaną bazą danych, która zawiera informacje o ponad 3.1 mln internetowych serwisach informacyjnych i 600 mln stronach WWW. Zebrane w bazie informacje podzielone są na ponad 75 kategorii m.in. takich jak: MP3, gry, zakupy, sex, sport, itp. Administrator może nadać uprawnienia użytkownikowi do oglądania poszczególnych kategorii stron, zabrać je lub odłożyć dostęp na później. Polskim dystrybutorem tego oprogramowania jest firma Clico, na stronie której można uzyskać więcej informacji na ten temat (www.clico.pl).

Justyna Adamczyk
 

Tekst pochodzi z Poradnika Praktycznego: "Cyberslacking i spamming - zagrożeniem dla firm", który ukazał się w magazynie Internet.

 


print


LOGOWANIE

Nie jesteś zalogowany/ przypomnij hasło

Wyszukiwarka


Pobierz adobe flash player
Pobierz adobe flash player