
Były powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Suchej Beskidzkiej usłyszał wyrok półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata. Wśród zarzutów, jakie mu postawiono były te dotyczące nieprawidłowości przy prowadzeniu niektórych postępowań, ale przede wszystkim... piractwo komputerowe.
O zarzutach karnych dla szefa powiatowego nadzoru budowlanego w Suchej Beskidzkiej Zygmunta J. głośno było kilka lat temu. Zdaniem sądu inspektor kilkakrotnie nie dopełnił swoich obowiązków służbowych, przez co działał na szkodę kilku osób. Dotyczy to postępowań prowadzonych przez nadzór budowlany.
Przy okazji wyszło na jaw, że pan inspektor na komputerach i płytach posiadał ok. 60 nielegalnych programów komputerowych. Licencje na niektóre kosztowały nawet 20 tys. zł. I właśnie zarzuty dotyczące piractwa komputerowego zajęły najwięcej miejsca w akcie oskarżenia. Inspektorowi udowodniono m.in. że w ciągu kilku lat na trzy różne komputery wgrał aż 26 pirackich programów komputerowych.
Z kilku spośród aż 44 zarzutów oskarżony został uniewinniony. Ostatecznie został skazany na półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, 2 tys. zł grzywny oraz pokrycie kosztów sądowych. Sprawa będzie miała jednak ciąg dalszy, bowiem prokuratura, która wniosła do sądu akt oskarżenia, nie zgadza się z wyrokiem i złożyła apelację.
![]() |
|
|
Uwaga! Dbamy o naszych Klientów i szanujemy Twoją prywatność. Weszliśmy w posiadanie Twojego adresu, korzystając z bazy zarejestrowanych klientów naszej firmy. Zapewniamy, że nigdy nie udostępnimy nikomu Twoich danych i że w każdej chwili masz prawo do wypisania się z naszej listy, Gwarantuje to nasza polityka prywatności.
Copyright ©2010.Gmit.pl |